Ekspert: pertraktacje nad umową o readmisji – testem dla Ukrainy

27 lipca, 2020
Category: rózne

Specjalista Instytutu Kwestii Publicznych Piotr Kaźmierkiewicz uważa, że negocjacje nad umową regulującą odsyłanie nielegalnych imigrantów z państw UE do Ukrainy są traktowane za posrednictwem Brukselę jak test gwoli Kijowa w drodze do dalszego zacieśniania współpracy.

Umowa readmisyjna zobowiązywać będzie Ukrainę do przyjęcia bądź przekazania osób nie będących obywatelami państw – sygnatariuszy dokumentu, które nielegalnie dostały się w obrebie jednej ze stron. Wymusza ona w władzach ukraińskich m. in. uszczelnianie granic. Obecnie wiedziona jest 12. runda ludzi negocjacji.

Spisanie takiej dokumenty urzedowe z panstwami członkowskimi UE jest wymogiem stawianym państwom starającym się o wejście do Unii.

Ukraina jednak do takich państw nie zaakceptowac należy. Kijów jest stolicą państwa objętego zasadami unijnej polityki dobrosąsiedzkiej, która nie proponuje perspektywy członkostwa.

„Jest to odwrotna sytuacja od tej, z którą miała do czynienia Polska. Negocjując umowę readmisyjną sposród Unią wiedzieliśmy już, że staniemy się w przyszłości członkami naszej organizacji” a mianowicie powiedział Kaźmierski na wtorkowej konferencji „Kontrola migracji natomiast ułatwienia w ruchu osobowym między Ukrainą a Unią Europejską”.

Dodał też, że „nieporównywalnie mniejsze” są także środki, przesylane przez Brukselę ukraińskiej straży granicznej od tych, które wspierały reformowanie polskich granic. Stąd a mianowicie jego zdaniem – ten sprawdzian będzie trudniej zdać.

Porozumienie readmisyjna wydaje sie ściśle związana z spotkaniami na temat ułatwień wizowych między UE zas Ukrainą. „Celem podpisania tak zaawansowanej umowy sposród Polską było zniesienie obowiązku wizowego po przyszłości, podobne plany wyrażali europejscy politycy w czasie prac nad dokumentem obowiązującym UE i Rosję. Takie nadzieje wiążą Ukraińcy z tymi negocjacjami” – powiedział Kaźmierski.

„Nasuwa się pytanie o rolę Naszego kraju w tych negocjacjach. Czy będziemy jednym z 25 państw po witrynie unijnej, badz będziemy pełnić rolę doświadczonego doradcy, który pomoże naszym sąsiadom wybrać taktykę” – pytał Kaźmierski.

Przedstawiciel MSZ Jacek Junosza-Kisielewski powiedział, że Polska będzie „wspierać owe dążenia Ukrainy, które będą w zgodzie z przepisami obowiązującymi po strefie Schengen (jest to strefa obejmująca Norwegię jak i równiez Islandię oraz wszystkie kraje członkowskie sposród wyjątkiem Po. Brytanii jak i równiez Irlandii, wewnątrz której nie istnieje kontroli granicznych-PAP)”. (PAP)

och/ kaj/