Funt brytyjski - prognozy

Theresa May ożywiła funta. Jak dalej z brytyjską walutą?

Wystąpienie premier Wielkiej Brytanii Theresy May zachęciło inwestorów do inwestycji w funta. Brytyjska waluta prężnie odbiła, notując nawet jednej, 5- procentowe zwyżki. Czy trend wzrostowy utrzyma się? Wszystko zależy od europejskich decydentów.

- Należy pamiętać, że to, czegoż jesteśmy obecnie świadkami, wówczas mocniejszy funt, ale nie w stosunku do rządów sprzed tygodnia lub trzech tygodni, lecz wobec najniższych poziomów sprzed wystąpienia. Jednak w krótkim okresie możemy być pewni kontynuacji wzrostu z przyczyny ulgi i rozwiania części wątpliwości – prognozuje John J. Hardy, wódz ds. strategii rynków walutowych w Saxo Banku.

Londyn obrał kurs dzięki pełen Brexit

Wystąpienie premier Ogromnej Brytanii w sprawie Brexitu było mocno oczekiwane przez zbyt – przed wystąpieniem funt zdecydowanie tracił na ceny, jednak po nim można zobaczyć było odbicie, prawdopodobnie za sprawą uldze, że już wszystko za nami. May zapowiedziała pełen Brexit, pełne rozwiązanie z UE, pełne wyjście ze wspólnego rynku.

- Premier ma nadzieję na podpisanie z Brukselą umowy o wolnym gospodarki, ale nie będzie kobieta oznaczać częściowego członkostwa Obszernej Brytanii w UE. Londyn obrał kurs na absolutny Brexit – wyjaśnia ekspert z Saxo Banku. Jak i również dodaje:

May oparła swoje wystąpienie na koncepcji „Globalnej Wielkiej Brytanii, ” aby podkreślić, że Londyn chce wykorzystać Brexit do odwiedzenia otwarcia się na resztkę świata – według mnie ma to przede każdemu dotyczyć brytyjskiego sektora propozycji finansowych.

May wspomniała o dwóch ważnych sprawach – o uzyskaniu niezależności w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości oraz o imigracji. Premier podkreśliła, że chciałaby wynegocjować sprawiedliwą umowę z UE dotyczącą obecnych rezydentów w Uk.

Dlaczego funt odbił?

Zdaniem eksperta istnieją dwa czynniki stojące za umocnieniem funta po wystąpieniu May. Jednym z wymienionych była kwestia tego, jak będzie faktycznie wyglądać pełny proces wyjścia. May podkreśliła, że chciałaby osiągnąć układ w ciągu dwóch czasów od momentu uruchomienia art. 50. Po tym czasie chciałaby już rozpocząć stopniowe przejście od obecnego postaci do nowej relacji z UE.

- Innymi słowy, że nie wystąpiłby kłopot „spadnięcia z klifu”, innymi słowy nagłej zmiany i czasu, w którym nie są w mocy już stare zasady, zaś nowe nie są wciąż wdrożone. Kurs funta przyspieszył zwyżki, gdy May stwierdziła, że chciałaby, aby układ zostało ratyfikowane przez dwie izby parlamentu, sugerując, hdy umowa będzie musiała otrzymać pełne polityczne poparcie – zwraca uwagę John J. Hardy.

Tagi: Ogromna Brytania Brexit Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w adres „Zgłoś Facebookowi” przy wybieranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. W jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, być może uniknąć kary. Wystarczy otwarty żal

PROMOCJI Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI znał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu zatrudnionych. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie