Brexit - różne scenariusze. Jakie możliwości dalej z Wielką Brytanią?

UE już nie dzierży złudzeń. "Scenariusz brexitu bez umowy jest prawdopodobny"

Brytyjska Izba Gmin odrzuciła plan umowy wyjścia z UE. W piątek 29 marca 2019 r. Wielka Brytania miała formalnie opuścić struktury Unii Europejskiej. Zamiast tego mamy chaos, jakiego chyba żadna osoba się nie spodziewał. Każde czarne scenariusze wciąż będą na stole - rozwód Londynu bez jakiejkolwiek dokumenty urzędowe z Brukselą jest realniejszy, niż nam się wydaje. Bierze go na serio sama Unia.

W piątek po raz trzecia część parlamentarzyści brytyjscy odrzucili przyjętą umowę rządu Theresy May wynegocjowanej z UE. Premier po głosowaniu powiedziała, iż konsekwencje decyzji posłów będą "poważne".

"To zbytnio mało czasu, by dogadać się nową umowę" - mówiła. Zjednoczone Królestwo może zawołać o dalsze przedłużenie terminu opuszczenia UE, ale to musiałoby być równoznaczne ze wstrzymaniem się od decyzji europejskich. Posłowie rozważą dalsze opcje w poniedziałek.

Rrząd w Londynie będzie musiał przedstawić do 12 kwietnia alternatywne rozwiązanie ws. brexitu oraz uznać czy zamierza brać wkład w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Jeśli Duża Brytania tego nie wyrządzi, 12 kwietnia wyjdzie wraz z UE bez umowy.

Jak informuje Reuters, przy związku z odrzuceniem porozumienia o brexicie przez Izbę Gmin, Donald Tusk zwoła na 10 kwietnia fenomenalny szczyt UE. "Komisja ubolewa nad dzisiejszym negatywnym głosowaniem w Izbie Gmin. Zgodnie z decyzją Rady Europejskiej z dnia 22 marca okres przewidziany w ramach art. 50 ust. trzech zostaje przedłużony do 12 kwietnia. Do Wielkiej Brytanii należy wskazanie scenariuszy przed tą datą do rozważenia przez Radę Europejską. Scenariusz brexitu bez dokumenty urzędowe 12 kwietnia jest aktualnie prawdopodobnym scenariuszem" - poinformował rzecznik Komisji.

Brexit - różne scenariusze. Jak dalej z Wielką Brytanią?

W odpowiedzi na efekt głosowania liderzy Partii Pracy i Szkockiej Partii Narodowej (SNP), Jeremy Corbyn jak i również Ian Blackford, wezwali do odwiedzenia rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Szef SNP zasugerował także jednostronne wycofanie się z procesu wyjścia ze Społeczności, ale takie rozwiązanie wydaje się być uważane zbyt mało prawdopodobne.

Podkreślmy, że parlamentarzyści głosowali w piątek wyłącznie nad technicznym porozumieniem w sprawie warunków opuszczenia Wspólnoty, które reguluje m. in. rozliczenia dotyczące budżetu UE, kwestie związane z zachowaniem sporu pokojowego w Irlandii Północnej i praw obywateli UE.

"To zły sygnał płynący z brytyjskiego parlamentu. Może to oznaczać perspektywę twardego brexitu 12 04 lub wniosek o radykalne przedłużenie negocjacji" - skomentował decyzję brytyjskich parlamentarzystów Szymański. Jak zaznaczył polityk, Nasze państwo jest przygotowana na każdy scenariusz.

Komentarze poprzednio głosowaniem

- Jeśli głosowanie się nie powiedzie, będziemy zmierzali w kierunku bezumownego brexitu 12 kwietnia, chyba hdy w ostatniej chwili zostaną podjęte inne działania – np. wniosek o znaczne wydłużenie terminu brexitu, bądź wycofanie Artykułu 50 - tłumaczyli w porannym komentarzu ekonomiści Santander Bank Nasze państwo.

- Kolejne pytanie to przyszłość premier May - teraz próbuje pani odwracać swoją potencjalną dymisję, twierdząc, że powinna "dowieźć" brexit do końca. Jedynie, że presja będzie przyrastać - przewidywał z transportu Marek Rogalski, analityk monetarny DM BOŚ.

Barnier: negocjacje UE i Wlk. Brytanii mają obronić interes państw Wspólnoty

Tymczasem główny negocjator KE ds. brexitu Michel Barnier na spotkaniu wraz z premierem Morawieckim podkreślił, hdy negocjacje między Londynem natomiast Brukselą mają obronić interesy państw UE.

"To jest moje zadanie" - zaznaczył. "W pierwszym rzędzie są interesy państw UE, naszych obywateli. Zwłaszcza rozmawiamy tutaj o ok. milionie obywateli polskich, którzy bytują i pracują w Zjednoczonym Królestwie i którzy a mianowicie słusznie - chcieliby ciągle korzystać z tych samych praw, jakie przysługują też obywatelom brytyjskim, którzy pozostają w Polsce" - mówił główny negocjator KE ds. brexitu.

Zaznaczył, że UE szanuje całkowicie suwerenną decyzję Wielkiej Brytanii na temat opuszczeniu Wspólnoty. "Opracowaliśmy umowę wyjścia, która dzierży zapewnić bezpieczeństwo prawne. Wydaje się być to dokument 600-stronnicowy, który to obejmuje wszystkie dziedziny tyczące brexitu" - podkreślił Barnier.

Jak przekonywał, to porozumienie jest najlepszym kompromisem dla obu stron a mianowicie UE i Wielkiej Brytanii.