Dlaczego producenci aplikacji myślą przede wszystkim o iOS

Wymiana maili z producentem dowodem największego kłopotu Androida

Jedną z najznamienitszych rzeczy w pisaniu na temat technologii jest to, iż czasami odzywają się do mnie producenci programów wraz z prośbą o przetestowanie ich produktu przed premierą. Dostaję w taki sposób pewien wgląd po przyszłość. Pokazuje to również sposób w jaki rozumują producenci, i jakie istnieją prawdziwe priorytety startupów technologicznych.

Testując nową funkcję w jednej z naszych ulubionych aplikacji byłem uczestnikiem dość smutnej i śmiesznej wymiany maili (poniżej) z założycielem startupu technologicznego wraz z San Francisco. Przypomniało jest to o największej niedyspozycji Google’a na rynku produktów.

Produkcja aplikacji to ogromny rynek. Prawdopodobnie potężniejszy niż biznes filmowy. Yahoo wyjawiło na konferencji I/O, że reklamy przyczyniły się do 2 miliardów ściągnięć aplikacji.

Jednak przedsiębiorstwo ma problem.

Mimo ogromnej liczby użytkowników Androida, producenci aplikacji większą sympatią darzą system Apple’a. W iOS-ie więcej można zarobić. Oznacza to też, iż mniejszość jaką stanowią interesanci iPhone’ów otrzymuje aplikacje stworzone specjalnie dla niej. Tymczasem Androidowcy traktowani są jakim sposobem użytkownicy drugiej kategorii. Wówczas niesprawiedliwe, ponieważ 80 proc. smartfonów na świecie wówczas właśnie urządzenia z Androidem.

To dziwna sprawa, bo producentom aplikacji pozostaje w zależności na klientach, ale kumulują się na 20 proc. rynku. Wielu dziwi się, czemu ich aplikacje nie są bardziej popularne. Wówczas podejście było bardzo wyraźne w mailach, którymi w ostatnim czasie wymieniłem się z jednym z założycieli technologicznego startupu z Doliny Krzemowej. Odrzucić chcę podawać jednak nazwiska wspomnianego przedsiębiorcy ani nazwy jego aplikacji.

Kontekst całej sytuacji? Nie mogłem znaleźć w aplikacji funkcji, którą widziałem wcześniej po wersji programu na komputerze.

Ja: Chciałbym dysponować ekran z wykresami w aplikacji, żeby łatwiej stało mi działać na telefonie komórkowym

On: Jim, ta opcja jest po aplikacji. Powinieneś znaleźć ją w menu albo na ekranie głównym. Oto jak na przykład wygląda [zamieszcza zrzut ekranu].

Ja: Nie mogę znaleźć tegoż na Androidzie. W jakim to jest menu?

On: Och! Jesteś na Androidzie! Przepraszam, muszę pamiętać, że nie wszyscy korzystają z iPhone’ów. Musisz poczekać. Nowa wersja aplikacji na Androidzie z tę opcją powinna pojawić się w Google Play w czwartek.

Ja: 80 PROC. LUDZI JEST NA ANDROIDZIE!!!!: (

On: Mieszkam w San Francisco! Wszyscy używają tu wyłącznie sprzętów Apple. I wspieramy Androida!

To prawda. Producenci programów, którzy mieszkają w San Francisco mają iPhone’y, natomiast wszyscy inni korzystają wraz z Androidów. Twórca aplikacji życzyłby oczywiście, żeby korzystało spośród niej więcej ludzi. Nie wie jeszcze co stoi w przeszkodzie. Może uda mu się rozwikłać tę tajemnicę.

Tagi: technologia smartfony iOS Google Android Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin jak i również zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod linkiem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem gniewny. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli jakiś człowiek spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

PROMOCJI Koniec budynku wielorodzinnym reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI przerabia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje zwiać spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi na temat aferę GetBack

Notowanie