Kto płaci za nagrody za karty kredytowe? (To może być ty)

17 lutego 2021
Category: Karta Kredytowa
Tweetnij to
Brian, właściciel małej firmy mieszkający w Nowym Jorku, chciał zarezerwować lot na wesele swojego przyjaciela na Bahamach na weekend wakacyjny. Trasy z lotniska JFK przez różnych przewoźników wyglądały na dość drogie – 670 USD przez United, 729 USD za lot Delta i 785 USD za pośrednictwem JetBlue. Zamiast płacić z własnej kieszeni, Brian postanowił spróbować zapłacić za pomocą swojej karty kredytowej punktami, które gromadził przez ostatni rok. Oczywiście całą podróż można było zarezerwować za jego punkty. Jedną z najczęstszych lekcji ekonomii jest to, że nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad. Jeśli tak jest, kto utknie z rachunkiem za lot Briana?

Opłaty płacone przez handlowców za akceptowanie programów nagród paliwowych płatności kartą kredytową. Opłaty te, zwane opłatami interchange, są wyższe w Stanach Zjednoczonych niż w większości krajów na całym świecie. W 2014 roku Bank Rezerw Federalnych w Kansas City poinformował, że przeciętny sprzedawca w kraju płaci około 1,73% każdej transakcji kartą kredytową na rzecz emitenta, sieci kart i innych organów, które obsługują transakcje środków.

Klient wprowadza swój numer PIN podczas dokonywania płatności chipem i pinem za pomocą płatności Visa Inc. [+] za pośrednictwem urządzenia płatniczego Verifone Systems Inc. w restauracji w piątek, 22 maja 2015 r. Fotograf: Simon Dawson / Bloomberg

W czwartym kwartale 2015 roku American Express zarobił 4,9 miliarda dolarów przychodu z dyskontów – to nazwa z tytułu opłat interchange. To 58,6% ich całkowitych przychodów. Natomiast dochód wynikający z odsetek wyniósł zaledwie 1,9 miliarda dolarów. To samo dotyczy większości wydawców kart kredytowych w USA; opłaty interchange są głównym czynnikiem wpływającym na przychody z kart i paliwo związane z programami nagród.

Zaczyna się od niesamowitego zespołuPokój, aby wzlecieć wyżej: szybkie zameldowanie z gęś kanadyjskąPortfele zabezpieczone obligacjami pośrednimi, mówi strategWydawcy kart zaczęli agresywnie finansować programy lojalnościowe związane z kartami kredytowymi, starając się skłonić więcej swoich klientów do korzystania z tej metody płatności, głównie dlatego, że ich zyski z transakcji kartami debetowymi gwałtownie spadły kilka lat temu. W 2011 r. Poprawka Durbina do ustawy Dodda Franka ograniczyła opłaty interchange od płatności kartą debetową o prawie 50%, zmniejszając rentowność płatności kartą. W artykule Międzynarodowego Centrum Prawa i Ekonomii podano, że po wprowadzeniu poprawki Durbina przychody z rachunków kart debetowych spadły o około sześć do ośmiu miliardów dolarów. Ponieważ opłaty interchange od kart kredytowych i kart przedpłaconych nie były regulowane poprawką Durbina, banki przeniosły tam swoje wysiłki.

Od 2016 roku wszystkie główne banki w USA wydają karty kredytowe, które oferują jakąś formę nagród – niezależnie od tego, czy będą to punkty, mile czy zwrot gotówki. Miejsce na nagrody jest niezwykle konkurencyjne, ponieważ konsumenci są coraz bardziej świadomi korzyści, takich jak podróże z nagrodami. Idea zdobywania nagród przeniknęła do mentalności kupowania kart kredytowych. Po przeprowadzeniu ankiety wśród użytkowników kart kredytowych stwierdziliśmy, że prawie 32% uważa nagrody i premie za najważniejszy czynnik oceny oferty karty – ponad innymi aspektami, takimi jak opłaty roczne, odsetki lub marka.

Przeciwnicy opłat interchange argumentują, że opłaty są nieaktualne, a koszty są po prostu przenoszone na konsumentów w postaci wyższych cen detalicznych. We wczesnych latach istnienia sieci płatności kartami kredytowymi – takich jak Visa, MasterCard, American Express – opłaty interchange były uważane za konieczne, aby pomóc w zakładaniu firm i umożliwieniu im rozbudowy infrastruktury. Minęło jednak trochę czasu, odkąd tak się stało, a dla większości sieci opłaty interchange nie są nawet głównym źródłem przychodów – banki zatrzymują największą część zysków. Inni twierdzą, że kupcy są również zmuszeni do podnoszenia cen swoich towarów, aby nadrobić 2% utratę zysków, którą widzą przy każdej sprzedaży kart kredytowych.

Ograniczenie opłat interchange stanowiłoby zagrożenie dla programów lojalnościowych związanych z kartami kredytowymi, podobnie jak miało to miejsce w wielu innych krajach. Parlament Europejski ograniczył opłaty interchange do 0,3%. W rezultacie w zeszłym roku Capital One ograniczył zwrot gotówki, który oferował swoim klientom w Wielkiej Brytanii.

Jak konsumenci mogą wyjść na przód?

Wydawcy kart i handlowcy nieustannie dzielą włosy i starają się upewnić, że nie tracą pieniędzy za pomocą kart kredytowych. Ważne jest, aby konsumenci podchodzili do tematu z podobną mentalnością, aby nikt po prostu nie osiągnął na nich zysku, używając ich sprawdzonych kawałków plastiku. Oto kilka strategii, o których należy pamiętać, aby mieć pewność, że płacąc kredytem zawsze wychodzisz z przodu.

Wybierz i wybierz, które opłaty warto zapłacić. Zdobywanie nagród kartą kredytową opłaca się tylko wtedy, gdy wychodzisz z przodu. Istnieje wiele różnych opłat, które banki mogą potencjalnie nałożyć na posiadaczy kart z korzyścią dla wydawcy – będziesz chciał mieć pewność, że wybierasz i wybierasz swoje bitwy, płacąc tylko absolutnie konieczne opłaty.

Na przykład nikt nie powinien płacić odsetek za swoje karty kredytowe, jeśli może to pomóc. Należy dążyć do naładowania pełnej kwoty, którą można spłacić pod koniec miesiąca. Z drugiej strony opłaty roczne nie zawsze mogą być takie złe. Zazwyczaj karty z rocznymi opłatami mają wyższe stawki nagród i są przeznaczone dla osób, które wydają dużo pieniędzy. Tak długo, jak wzrost zarobków uzasadnia płacenie rocznej opłaty, posiadacze kart nie powinni tego unikać.

Wybierz i wybierz, gdzie zapłacić kartą kredytową. W niektórych stanach niektórzy sprzedawcy pobierają dodatkową opłatę za każdym razem, gdy ktoś płaci kartą kredytową, aby zrekompensować utratę opłaty interchange. Odkryliśmy, że karty kredytowe z najlepszymi nagrodami mogą dać Ci nawet 2% zwrotu przy każdym zakupie. Jeśli jednak miejsce, w którym robisz zakupy z pinezkami za dopłatą w wysokości 2,5%, odchodziłbyś z mniejszą ilością pieniędzy niż miałbyś, gdybyś zapłacił gotówką.

Obecnie 10 stanów zakazuje dopłat do kart kredytowych – Kalifornia, Kolorado, Connecticut, Floryda, Kansas, Maine, Massachusetts, Nowy Jork, Oklahoma i Teksas. Prawa podlegają jednak ciągłym zmianom i mogą ulec zmianie w przyszłości. W stanach takich jak Nowy Jork i Floryda lobbyści walczą o obalenie takich zakazów.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy