Rosja: trzydziestu tys. osób protestowało przeciwko zakazowi adopcji do NA JUKATAN

27 lipca, 2020
Category: rózne

# sceny wraz z marszu protestu w Moskwie, informacja na temat podobnych akcjach w pozostalych miastach #

trzynascie. 01. Moskwa (PAP) – Około trzydziestu tys. osób wyszło przy niedzielę na ulice Moskwy, żeby zaprotestować przeciwko uchwalonej przez parlament Rosji ustawie zabraniającej obywatelom USA adoptowania dzieci z Federacji Rosyjskiej. Protesty odbyły się też w odmiennych miastach.

Partycypanci manifestacji nazwanej „Marszem przeciw niegodziwcom” domagali się uchylenia kontrowersyjnego aktu prawnego i przedterminowego rozwiązania Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu, która go zainicjowała.

W demonstracji – według niezależnych obserwatorów – wzięło udział około 30 tys. osób. Policja liczbę manifestujących oszacowała dzieki 10 tys.

Wśród uczestników akcji byli liderzy opozycji, w tym były premier Michaił Kasjanow, były wicepremier Borys Niemcow, były wiceprzewodniczący Dumy Władimir Ryżkow i koordynator radykalnego Frontu Lewicy Siergiej Udalcow.

Protestujący przemaszerowali przez centrum stolicy Rosji – od placu Aleksandra Puszkina na prospekt Andrieja Sacharowa – niosąc portrety parlamentarzystów, senatorów jak i równiez urzędników Kremla, którzy brali udział po pracach nad ustawą. Skandowali: „Hańba! „.

Na prospekcie Sacharowa manifestujący podarli portrety i wrzucili do wielkiego pojemnika w śmiecie. Udalcow podarł i podpalił portret prezydenta FR Władimira Putina.

Podobne manifestacje w niedzielę odbyły się także po kilku odmiennych miastach Rosji, w tym w Petersburgu, Samarze i Nowosybirsku. W mieście nad Newą protestowało około 700 przeciwników ustawy. „W Dumie Państwowej nie ma matek – ów lampy by na tek krok nie pozwoliły! ” a mianowicie głosił 1 z transparentów.

Ustawa – przyjęta za posrednictwem Dumę 21 grudnia ubiegłego roku, zatwierdzona przez Radę Federacji, izbę wyższą parlamentu, 26 grudnia i zawarta przez prezydenta 28 grudnia – weszła w życie 1 stycznia. Nakłada konsekwencje na obywateli Stanów Zjednoczonych i odmiennych państw, których rosyjski rząd uzna zbytnio łamiących uprawnienia obywateli Rosji. Zakazuje też adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów.

Ustawa, nazywana poprzez stronników antyputinowskiej opozycji „ustawą Heroda” lub „ustawą niegodziwców”, została uchwalona w odpowiedzi na przyjętą przez amerykański Kongres ustawę Magnitskiego. Ta z kolei zabrania przyznawania wiz wjazdowych do USA rosyjskim funkcjonariuszom państwowym współodpowiedzialnym za śmierć w moskiewskim więzieniu w 2009 roku Siergieja Magnitskiego, mecenasa zaangażowanego przy walkę z korupcją w Rosji. Pokrewne sankcje ustawa nakłada także na pozostalych rosyjskich urzędników, podejrzanych o łamanie praw człowieka.

Krytycy rosyjskiego aktu prawnego oskarżają Kreml o używanie pociechy do gry politycznej. Obrońcy praw pociechy są przekonani, że na wejściu przy życie ustawy sieroty po przepełnionych domach dziecka przy Rosji będą mieć mniejsze szanse na adopcję, wbrew że jednej stycznia wszedł też przy życie dekret Putina zalecający rządowi opracowanie do pietnasty lutego mechanizmu prawnego, organizacyjnego i psychologicznego wsparcia na rzecz obywateli Rosji, którzy mają zamiar adoptować sieroty badz zająć się dziećmi pozostającymi bez opieki rodzicielskiej. Wskazuje także ulatwienie procedur adopcyjnych.

Moskiewska Ekipa Helsińska, najstarsza organizacja broniąca praw człowieka w Rosji, zapowiedziała, że w najbliższych dniach zaskarży ustawę sluzace do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Z Moskwy Jerzy Malczyk (PAP)

mal/ mmp/ ap/