Sejm przeciw zakazowi aborcji i liberalizacji prawa aborcyjnego

27 lipca, 2020
Category: odmienne

# dochodzą wypowiedzi posłów #

31. 08. Warszawa (PAP) – Sejm odrzucił w środę obywatelski plan ustawy całkowicie zakazujący przerywania ciąży; odrzucił także przy pierwszym czytaniu projekt ustawiony przez SLD, który liberalizował przepisy dotyczące aborcji, zakładał jej refundację, wprowadzał edukację seksualną az do szkół.

Zbyt wnioskiem sejmowych komisji na temat odrzucenie projektu obywatelskiego zakazującego aborcji głosowało 191 posłów; 186 – było przeciwko; pięciu wstrzymało się od czasu głosu.

Zbytnio wnioskiem na temat odrzucenie projektu głosowało 160 posłów PO, przeciwnych było 15 posłów, dwóch wstrzymało się od głosu. Również klub SLD głosował zbytnio odrzuceniem planu (27 posłów), nikt nie zaakceptowac był przeciw i nie zaakceptowac było głosów wstrzymujących się.

Przeciw odrzuceniu projektu obywatelskiego było 136 posłow PiS, nikt nie był zbyt, nikt nie zaakceptowac wstrzymał się od głosu. Tak samo głosował klub PSL – 22:00 posłów było przeciw odrzuceniu projektu, zadna osoba nie głosował za, 1-a osoba wstrzymała się od głosu. Również 11 posłów PJN głosowało przeciwko odrzuceniu projektu, jednen poseł wstrzymał się od czasu głosu.

Nastepnie za wnioskiem o odrzucenie projektu SLD zagłosowało 369 posłów; 31 było przeciwko; dwóch wstrzymało się od momentu głosu.

Za odrzuceniem pomyslu SLD głosowało 191 posłów PO, zadna osoba nie był przeciwny, 1 wstrzymał się od głosu. Za odrzuceniem było też 136 posłów PiS, nikt nie był przeciw, pies z kulawa noga nie wstrzymał się od momentu głosu. Moral o odrzucenie poparło też 24 posłów PSL, nikt nie był przeciw, pies z kulawa noga nie wstrzymał się od momentu głosu. Zbytnio odrzuceniem pomyslu było też 13 posłów PJN, nikt nie był przeciw jego odrzuceniu, nikt nie wstrzymał się od momentu głosu.

Przeciw odrzuceniu projektu było 29 posłów SLD, nikt nie zaakceptowac był zbyt jego odrzuceniem, nikt nie zaakceptowac wstrzymał się od głosu.

„Wynik głosowania jest taki, jak się spodziewaliśmy, jesteśmy z tegoz bardzo zaspokojeni. Platforma uważa, że aktualny kompromis aborcyjny jest najlepszy. Nie jesteśmy za naszym, by go liberalizować a z drugiej strony zupelnie nie dopuszczamy myśli, żeby był niewatpliwy zakaz aborcji w Polsce” – powiedział PAP wedlug głosowaniu Jarosław Katulski (PO).

Bolesław Piecha (PiS) oświadczył, że wydaje sie byc „niemile zaskoczony” wynikami głosowań ws. zakazu aborcj. „Jestem zaskoczony głosowaniami tych osób, które opowiadają się zbytnio życiem +całą gębą+. Niezrozumiałe jest w tym momencie stanowisko posła (Jarosława) Gowina (PO), niezrozumiałe jest z jakiego powodu poseł (Ireneusz) Raś (PO) wyciąga kartę, żeby nie zaakceptowac zaakcentować wlasnego stanowiska”. (Gowin głował zbyt odrzuceniem planu zakazującego aborcji, Raś – nie głosował).

Odnosząc się do planu SLD, Piecha zaznaczył, że to plan, „za który rumieniłby się sam premier Hiszpanii Jose Zapatero”.

Posłanka SLD Elżbieta Streker-Dembińska oceniła, że rezultaty głosowań obu projektów „były do przywidzenia”. „Pod wystarczy kadencji nie zaakceptowac wnosi się tego rodzaju projektów. Do kwestie liberalizacji prawa aborcyjnego wrócimy w następnej kadencji” – dodała.

Kierownik klubu PSL Stanisław Żelichowski skomentował: „Tak delikatną materią nie można grać poprzednio wyborami”.

Kierownik klubu PJN Paweł Poncyljusz uważa, że w ustawie antyaborcyjnej nie powinno się dokonywać żadnych zmian liberalizujących. „Należę sluzace do środowiska konserwatywnego i nie interesują mi żadne rozwiązania, które godzą w życie” – oświadczył.

Obywatelski plan nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, obstawie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zakładał m. in. wykluczenie sposród prawa ludzi wyjątków, które dopuszczają aktualnie w Polsce aborcję. Autorzy planu chcieli także zmiany tytułu obowiązującej ustawy na: „O ochronie życia ludzkiego od czasu poczęcia”.

Pisarze projektu podkreślali, że ludzkie życie, także w fazie prenatalnej, szczedzi konstytucja. Katalogów zdaniem dlatego obecna ustawa, która pozwala przerywanie ciąży w niektórych przypadkach, jest niezgodna wraz z ustawą zasadniczą. Podkreślali, że nie ma żadnych przesłanek, aby życie czlowiecze w fazie prenatalnej było gorzej chronione niż przy jakiejkolwiek innej fazie.

Nastepnie projekt Sojuszu zakładał, że kobiety miałyby prawo sluzace do bezpłatnego przerwania ciąży podczas pierwszych 12 tygodni jej trwania. Po upływie tegoz okresu aborcja byłaby dopuszczalna tylko po trzech przykladach: gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego, stanowi zagrożenie dla życia lub stanu zdrowia kobiety a takze gdy występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego jak i równiez nieodwracalnego upośledzenia płodu badz nieuleczalnej dolegliwosci zagrażającej swoim życiu. Placówki zdrowia, które mają podpisany kontrakt z NFZ, nie zaakceptowac miałyby prawa (zasłaniając się np. tak zwanym. klauzulą sumienia) odmówić kobietom przeprowadzenia legalnego zabiegu przerwania ciąży.

Według propozycji Sojuszu, refundowane miałyby być nie tylko zabiegi aborcji, ale też środki antykoncepcyjne i zapłodnienie in vitro. Każda dziewczyna w ciąży miałaby zapewniony dostęp do bezpłatnych badań prenatalnych. Szkoły byłyby zobowiązane do udzielenia uczennicy przy ciąży wypoczynku oraz obslugi niezbędnej do ukończenia za posrednictwem nią edukacji, tak aby w miarę możliwości nie powodować opóźnień w zaliczaniu przedmiotów.

Wzór „świadome rodzicielstwo” definiował w charakterze „swobodne jak i równiez odpowiedzialne” decydowanie o posiadaniu dzieci, ich liczbie a takze „planowania pierwotnego narodzin przy wybranych za posrednictwem rodziców odstępach czasu”.

Zakładał również przedlozenie do szkół nowego przedmiotu: „wiedza na temat seksualności człowieka”. Jego program miałby obejmować m. in. takie zagadnienia jak: seksualność człowieka, tezyzna fizyczna reprodukcyjne, asekuracja przed przemocą seksualną, metody i środki zapobiegania ciąży oraz zapobieganie chorobom przenoszonym drogą płciową, w tym HIV/AIDS.

W myśl obecnie obowiązujących (od 1993 r. ) przepisów, aborcji można dokonać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub kiedy np. ciąża jest skutkiem gwałtu.

Według Ministerstwa Zdrowia, które co roku przedstawia sprawozdanie z realizacji ustawy, po 2009 r. zarejestrowano 538 aborcji: 510 z powodu upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu, 27 przy związku sposród zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jedną ze względu na tek krok, że ciąża była wynikiem czynu zabronionego.

Według organizacji pozarządowych broniących praw kobiet, rzeczywista liczba aborcji wykonywanych przez Polki każdego roku kalendarzowego wynosi przynajmniej 100 tys. (PAP)

kno/ pż/ par/