Bogaci Rosjanie zaciskają pasa. Brytyjskie luksusowe sklepy i pensjonaty liczą straty  Informacje

Temat: Wielka Brytania

  • Wielka uruchomienie Gazpromu. Rozpoczęto układanie rurek na rosyjskich wodach
  • Spór wokół Nord Stream dwóch. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • Nowa opłata dla kierowców. "Najostrzejsze" przepisy dzięki świecie
  • Funt spadł niżej pięciu złotych. Kolejne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy mus dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć

O 17 proc. spadły w lutym koszty rosyjskich turystów w Obszernej Brytanii w porównaniu z tymże samym miesiącem przed rokiem. Mniej zarobiły zwłaszcza pensjonaty i luksusowe sklepy.

Analitycy z Global Blue, którzy przygotowali raport, twierdzą, że za znaczącymi spadkami stoi przede wszystkim niebezpieczna sytuacja polityczna wokół Ukrainy. Global Blue podaje również, że oszczędności Rosjan wówczas efekt osłabienia tamtejszej gospodarki.

Światowi krezusi zarobili na sankcjach wobec Rosji. Już 26 miliardów dolarów

Stracą bezcłowe sklepy

Rosjanie zajmują czwartą pozycję w piątce najwięcej wydających turystów odwiedzających ten kraj. Turyści z Rosji mogą być średnio 700 funtów na jedne zakupy.

- Niestabilna sytuacja w rejonie wpłynęła na turystykę. Poniższa branża szczególnie ucierpiała, bowiem słabnąca gospodarka zmniejszą liczbę osób skłonnych do zagranicznych podróży - uważa Gordon Clark z Global Blue.

Eksperci z Global Blue twierdzą, że dalsza niepewność polityczna i gospodarcza znaleźć poważny wpływ na efekty luksusowych sklepów i domów noclegowych, w których robią zakupy i zatrzymują się rosyjscy turyści.

Chwilowy kryzys?

- Słabnąca gospodarka zniechęca do odwiedzenia podróży, ale Wielka Brytania nadal jest atrakcyjnym mieszkaniem dla rosyjskich turystów, bo posiada bogatą ofertę wyrafinowanych marek - dodaje Clark.

Do tej pory łączna kwota, jaką wydawali rosyjscy turyści w Obszernej Brytanii systematycznie rosła. W 2013 r. jej wzrost wyniósł 16 proc. Mimo obecnego spadku prognozuje się, że do 2020 roku wartość zakupów Rosjan na Wyspach powiększy się aż o 75 proc.