Celnicy sprawdzili 1, 5 miliona zabawek spoza UE a mianowicie UOKiK

Celnicy zakwestionowali blisko siedemset tysięcy zabawek dla dzieci

Blisko 700 tysięcy zakwestionowanych i 30 milionów zniszczonych zabawek. To rezultat wspólnej akcji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Krajowej Administracji Skarbowej. W czasie kontroli polscy celnicy sprawdzili łącznie około 1, 5 miliona zabawek sprowadzanych spoza Unii Europejskiej.

Jak czytamy we wtorkowym komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji jak i również Konsumentów, celnicy przy wsparciu Inspekcji Handlowej i wyspecjalizowanych laboratoriów sprawdzali, czy w sprowadzanych spoza UE lalkach, piłkach lub gryzakach nie ma zbyt wiele toksycznych ftalanów.

"W zabawkach odrzucić może być ich większą ilość niż 0, 1 proc. Wyższe stężenie jest groźne dla zdrowia - być może powodować zaburzenia płodności, grozić uszkodzeniem nerek lub wątroby, rozwojem astmy, więcej jeszcze nowotworów" - wskazano.

Chiny kończą z "fabryką świata". Chcą zostać "potęgą innowacji"

Jak dodano, ftalany najczęściej występują w miękkich, plastikowych zabawkach - lalkach, zwierzątkach do kąpieli, kucykach i jednorożcach, maskach karnawałowych, piłkach, skakankach, gryzakach, grzechotkach, samochodzikach z miękkimi oponami.

Efekty akcji

W ramach akcji polscy celnicy skontrolowali blisko 1, 5 mln zabawek zgłaszanych do odprawy na granicy. Jeśli coś budziło ich zastrzeżenia, zgłaszali sprawę do Inspekcji Komercyjnej. Ta wydała krótko mówiąc 58 opinii, z tego aż 49 negatywnych.

"W efekcie około 700 tys. zabawek nie zostało dopuszczonych do obrotu na terytorium polski. Część z nich nie znalazła wymaganej dokumentacji albo oznakowania, więc nie było pewności, że spełniają obowiązujące w UE wymagania bezpieczeństwa" - czytamy.

Funkcjonariusze KAS po konsultacji z inspektorami Inspekcji Handlowej typowali blaszane zabawki do specjalistycznych badań na stężenie ftalanów. Przy sumie przebadano 55 próbek, z tego 11 w Specjalistycznym Laboratorium Produktów Włókienniczych i Analizy Instrumentalnej UOKiK w Łodzi.

Jak podano w komunikacie, przy 25 próbkach - każde pochodziły z Chin a mianowicie normy były przekroczone, niekiedy nawet kilkaset razy. Przykładowo w głowie jednej spośród lalek z zestawu "Sweet girl" zbadanej w laboratorium UOKiK stężenie ftalanu wyniosło około 29 proc.

Celnicy zniszczyli wszystkie zabawki - 30 tys. egzemplarzy, które zawierały zbyt dużo toksycznych związków. Oprócz owego UOKiK zgłosił 10 płyt z ftalanami do unijnego systemu RAPEX, w którym państwa UE ostrzegają się przed niebezpiecznymi produktami. Wówczas gdy tylko dostanie kolejne papiery z KAS, zgłosi w tamtym miejscu pozostałe 15 zabawek.

Wspólna akcja

Zakaz wykonywania zdjęć cen w sklepikach? UOKiK chce wyjaśnień

Podobne działania podjęły - spośród polskiej inicjatywy - inne państwa Grupy Wyszehradzkiej. Wówczas pierwsza akcja, w jakiej Polska, Węgry, Czechy jak i również Słowacja wspólnie wypowiedziały wojnę niebezpiecznym zabawkom sprowadzanym spoza UE.

Decyzje UOKiK

W latach 2013-2017 prezes UOKiK wydał 142 decyzje tyczące zabawek z ftalanami. Za pomocą temu wycofano ze sklepików ponad 74, 5 tys. produktów, które zagrażały zdrowiu dzieci.