Donald Tusk o referendum po Wielkiej Brytanii  Ze świata

Temat: Wielka Brytania

  • Nowa opłata gwoli kierowców. "Najostrzejsze" przepisy na świecie
  • Funt spadł powyżej pięciu złotych. Kolejne "nie" dla brexitu uderzyło po brytyjską walutę
  • Nowy mus dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od momentu Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi o całe nasze życie"
  • Brexit opóźniony chociażby o dwa lata. Brytyjskie media o scenariuszach

Trudno być optymistą w obliczu sondaży przed przyszłotygodniowym referendum na temat przyszłości Wielkiej Brytanii w Unii europejskiej Europejskiej - oświadczył w czwartek przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Większość badań daje przewagę zwolennikom Brexitu.

- Wiem, iż jest nam bardzo ciężko zachować optymizm, znamy ostatnie sondaże. Ale wciąż jest pół na pół, wszystko jest możliwe - powiedział Tusk na konferencji prasowej w Helsinkach.

Jak Brexit wpłynie w Polaków?

Dodał, że rozwiązanie Wielkiej Brytanii z UE będzie miało negatywne ekonomiczne i polityczne konsekwencje jak i również stanowi niebezpieczeństwo zarówno dla tego kraju, oraz Unii Europejskiej. Jego zdaniem Zjednoczone Królestwo to kluczowy kraj UE i Brexit "nie ma teraz żadnego sensu".

"Nie mam zastrzeżeń, że bezpośrednie rezultaty potencjalnego Brexitu będą naprawdę groźne dla Wielkiej Brytanii jak i również reszty Europy - mówił Tusk. - Polityczne i geopolityczne konsekwencje są całkiem nie do przewidzenia. Dziś potrzeba nam wzmocnienia polskiej zachodniej wspólnoty".

Najnowszy sondaż

W czwartkowym sondażu Ipsos Mori dla dziennika "Evening Standard" 53 proc. ankietowanych, którzy mają plan głosować w referendum, opowiedziało się za Brexitem. Analogiczny wynik przynosi większość publikowanych ostatnio sondaży.

Referendum odbędzie się w czwartek 23 czerwca.