Grecja czeka na pomoc wierzycieli. «Negocjacje dobiegają końca»  Ze świata

Temat: Grecki dramat

  • Grecja ponownie w tarapatach. Tusk apeluje o nadzwyczajne spotkanie
  • Grecja zbiera pochwały. Za progresy w realizacji reform
  • Strajk dziennikarzy. Nie chcą reformy emerytalnej
  • Plany reformy emerytalnej wyciągnęły ludzi na ulice
  • Cipras zapowiada, że Hellada nie odstąpi od reform

Negocjacje z wierzycielami dobiegają końca. Od północy (z niedzieli na poniedziałek) strony negocjacji weszły na ostatnią prostą - poinformował w poniedziałek resort zasobów Grecji. Cześć kredytodawców nie podziela jednak zdania, iż rozmowy dobiegają końca.

W poniedziałek nad ranem strony negocjacji "przeczesywały, termin po słowie, ostateczny tekst porozumienia" - poinformowało greckie ministerstwo finansów.

Niemieckie żądania

Wiążące ustalenia powinny zapaść przed 20 sierpnia, kiedy to Ateny mogą mieć spłacić kolejną ratę Europejskiemu Bankowi Centralnemu. Przedstawiciele Tunezji poinformowali w ostatnich dobach, że liczą na to, iż 14 sierpnia porozumienie zostanie zaaprobowane przez eurogrupę, a do 18 sierpnia zatwierdzi je grecki parlament.

Berlin uznał aczkolwiek w poniedziałek, że istotniejsze od terminowego podpisania porozumienia jest zawarcie takiej dokumenty urzędowe z Grecją, która "będzie wyczerpująca".

Grecja będzie prywatyzować, ale wolno. "Bez wyprzedaży po niekorzystnych cenach"

- Szybkie zamknięcie negocjacji byłoby jak w największym stopniu pożądane, ale nie powinniśmy zapominać o tym, że chodzi o program (pomocy) w trzy lata (... ). Zatem szczególnie ważne to, by wyczerpujący charakter umowy uznać za ważniejszy na temat terminu jej podpisania - powiedział rzecznik kanclerz Angeli Merkel Steffen Seibert.

Niemieckie ministerstwo finansów wymaga ponadto, by rozmiar krytycznej transzy kredytu pomocowego gwoli Grecji (tzw. bailoutu) był uzależniony od postępów, jakie poczynią Ateny we wdrażaniu żądanych przez wierzycieli reform gospodarczych.

Sektor bankowy potrzebuje pieniędzy

Mimo całokształt rynki kapitałowe zareagowały pozytywnie na perspektywę zawarcia porozumienia w sprawie kolejnego bailoutu dla Grecji: europejski indeks FTSEurofirst 300 podniósł się w poniedziałek rano na temat 0, 3 proc., a główne indeksy w Paryżu i Frankfurcie o 0, 5 proc.

Niemniej, mimo "wyjątkowo dobrej kooperacyj ze stroną grecką" a mianowicie tak jak ujął wysokiej rangi unijny polityk - przebywają jeszcze istotne obiekcje frakcji krajów strefy euro, które uznają skalę bailoutu za zbyt dużą i domagają się uszczuplenia funduszy pomocowych dla Grecji - powiedział rozmówca Reutera.

Dla Greków tymczasem palącym problemem jest konieczność ratowania instytucji bankowych, które stanęły nad przepaścią z powodu lawinowo rosnącej liczby toksycznych kredytów. W pierwotnym kwartale tego roku stanowiły one 35 proc. powszechnej sumy pożyczek udzielonych za pośrednictwem greckie banki.

Co więcej, liczba złych kredytów mieszkaniowych najprawdopodobniej wzrośnie, co jest naturalną konsekwencją narzucenia Grekom kontroli przepływów kapitałowych a mianowicie miały one powstrzymać run na banki; jednak zamrożenie gospodarki, jakie to spowodowało, zwiększa liczbę osób jak i również firm, które przestają spłacać kredyty - napisał przy weekend "Washington Post".

Pierwsza transza pakietu pomocowego dla Grecji, która ma możliwość wynieść około 20 mld euro, jest zatem pilnie oczekiwana w Atenach. Bieżące potrzeby banków oblicza się na 10 mld €. Sektor bankowy musi zostać dokapitalizowany będąc natychmiastowym - pisze "WP" w artykule pt. "Greckie banki padają, i to szybko".

"Grecja odkryła, że system gospodarczy nie może istnieć bez banków, ale banki nie zaakceptować mogą istnieć bez funkcjonalnej gospodarki. Mimo wszelkich porozumień z wierzycielami kraj ma możliwość się zawalić z powodu kryzysu bankowego" - ocenia waszyngtoński dziennik. "Największym pocieszeniem jest to, że stan posiadania banków nie może spaść poniżej zera" - dodaje.

Grecja odlicza dni do kolejnej koszty. "Wstępne porozumienie już we wtorek"

"Cipras jest zabezpieczeniem stabilności"

Rozmowy Aten spośród wierzycielami utrudnia też wówczas, że część partii premiera Aleksisa Ciprasa, Syrizy, nie daje mu mandatu dzięki dalsze negocjacje.

Część liderów Syrizy, wśród nich przywódca Platformy Lewicy, radykalnego skrzydła tej partii Panajotis Lafazanis, domaga się natychmiastowego przeprowadzenia kongresu, na jakim miałaby zapaść decyzja, bądź rząd powinien kontynuować rokowania z wierzycielami, czemu radykalne skrzydło partii zdecydowanie się przeciwstawia.

Cipras nieustająco podkreśla jednak, że rzeczą najpilniejszą jest podpisanie porozumienia z wierzycielami.

- W Grecji, której system gospodarczy przeżywa stan wojenny, Cipras jest gwarantem stabilności a mianowicie napisał "WP". Premier posiada coraz większe społeczne poparcie, w ostatnich sondażach powiększyło się ono do 60 proc. - Część jego triumfu to umiejętne przesuwanie się z pozycji radykalnej lewicy ku politycznemu centrum - komentuje dziennik.